Sposoby na jesienną chandrę - czyli jak znaleźć swoje prywatne słońce

Jaka jest pogoda za oknem, wszyscy widzimy. Rano mgła, ewentualnie deszcz. Do południa deszcz, ewentualnie chmury. I tak codziennie. Przy odrobinie szczęścia, na jakieś pół godziny wyjrzy słońce. Żeby nie było jednak zbyt pięknie, błękitne niebo widzimy tak z dwa razy w tygodniu.

Przytłaczająca pogoda źle wpływa na naszą koncentrację, jesteśmy senni, a przecież koniec semestru zbliża się nieubłaganie. Jak to zmienić? Jest kilka bardzo prostych i skutecznych sposobów.

Po pierwsze, spacery. Wiem, co sobie właśnie pomyśleliście. Jasne, o niczym innym nie marzę. Jest zimno i mokro, i mam tysiąc innych pomysłów na spędzenie wolnego czasu. Oh no. Wymówki stare jak świat. A wystarczy poświęcić chociaż trzydzieści minut dziennie. To tyle, co jeden odcinek serialu. Jeśli mamy więcej czasu i chęci, możemy iść na siłownię czy basen. Pełnia szczęścia.

A jeśli już tak bardzo, bardzo nie chce Wam się wyjść z domu, wystarczy kilkanaście, kilkadziesiąt minut ćwiczeń do ulubionej muzyki czy podczas oglądania filmu.

Dobrze, wróciliśmy właśnie ze spaceru, jest nam zimno i jesteśmy głodni. Co najlepiej jeść, żeby poprawić sobie humor?

Zaznaczając, że nie mamy zbyt wiele czasu, idealnym pomysłem będą pełnoziarniste płatki z mlekiem. Wolno trawione dadzą nam dużo energii, a jeśli dosypiemy do nich pestki dyni, ziarna sezamu czy słonecznika, dostarczymy naszemu organizmowi tryptofan. Jest on niezbędny do tego, aby w naszym ciele pojawiała się serotonina - neuroprzekaźnik w istotnym stopniu odpowiadający za regulację nastroju oraz możliwość zrelaksowania się.

Może zabrzmi to banalnie, jednak dobrym sposobem na jesienny nastrój jest śmiech i drobne przyjemności. Wyjście do kina z przyjaciółmi, dyskoteka czy zjedzenie ulubionego, czekoladowego ciasta.

Kolejnym, bardzo prostym sposobem jest zakładanie kolorowych ubrań. Żółty sweter zamiast szarego. Czerwony szalik zamiast uniwersalnej czerni. Błękitna parasolka. Kilka małych zmian wywołujących uśmiech nawet w najbardziej szary i pochmurny dzień. A co jeśli do przygnębiającej aury wokół dojdzie jeszcze diabelski pomiot - przeziębienie?

Skutecznym sposobem na katar jest olejek eukaliptusowy. Można go używać na wiele sposobów. Wystarczy zmoczyć chusteczkę zimną wodą i skropić kilkoma kroplami olejku. Tak przygotowany kompres kładziemy u nasady nosa. Warto również robić sobie domowe inhalacje. Warto pić również gorącą herbatę z malinami i miodem, która nie tylko cudownie rozgrzewa, ale jest również pyszna.

 

Ewa Majkusiak, kl. 1C