Numer gazetki

Zapraszamy do lektury gazetki szkolnej "CzachPress".

CZACHPRESS 50

 

Smutna pogoda

znowu kropla wody
na tafli
smutnej dziś
tej wiosennej pogody
mały ognia płomyk
chciał ciepłem okryć wygasły w sercu
słońca promyk
zagłuszyć powiew wiatru
który w głowie Cię wciąż trwoży
problemy wciąż mnoży
w jednym tylko problem tkwi
w duszy wciąż grzmi
a promyk zapomniał
że deszcz ze słońca po cichu drwi

 

Julia

 

Rajd integracyjny 2019

Dnia 26 września 2019 roku wraz z opiekunami wybraliśmy się na rajd integracyjny klas pierwszych, celem naszej podróży było Muzeum Wsi Radomskiej.

Podczas wycieczki zobaczyliśmy, jak mieszkali nasi przodkowie, dowiedzieliśmy się także od pani przewodnik kilku ciekawostek dotyczących ich życia. Mogliśmy obejrzeć od środka budynki, z których korzystali - takie jak spichlerz, remiza i dom mieszkalny.

Po części edukacyjnej czekały na nas gry sportowe wymagające współpracy. Wraz z nami bawili się nasi wychowawcy. Potem przyszło nam wysilić się intelektualnie – odpowiadaliśmy na pytania związane z naszą szkołą.

Na sam koniec wycieczki mogliśmy zjeść kiełbaski upieczone nad ogniskiem, a po odpoczynku zatańczyliśmy międzyklasową belgijkę oraz otrzymaliśmy dyplomy za wcześniejsze zabawy.

Pomimo deszczowej pogody, nasz rajd zakończyliśmy z uśmiechniętymi buziami i około południa dojechaliśmy bezpiecznie do szkoły.

 

Agnieszka Puta, kl. 1CG

 

Czytaj więcej: Rajd integracyjny 2019

Śladami Jacka Malczewskiego

W tym roku przypada 90. rocznica śmierci wybitnego polskiego malarza – Jacka Malczewskiego. To wydarzenie może zmobilizować nas, aby dowiedzieć się o tym artyście nieco więcej, gdyż jest to postać bardzo ważna dla polskiej i światowej kultury.

 

Jacek Malczewski urodził się 14 lipca 1854 roku w Radomiu. Był polskim malarzem i rysownikiem oraz jednym z głównych przedstawicieli symbolizmu na przełomie XIX i XX wieku. Wychował się w patriotycznej rodzinie szlacheckiej. Do 13. roku życia zajmowali się nim rodzice, którzy w roku 1867 wysłali go do miejscowości Wielgie niedaleko Radomia, gdzie pieczę nad młodym Jackiem sprawował Adolf Dygasiński, wybitny polski pisarz. Po 4 latach przeprowadził się do Krakowa, gdzie kontynuował swoją edukację w gimnazjum św. Jacka.

Czytaj więcej: Śladami Jacka Malczewskiego

25 października - Dzień kundelka

Jest taki jeden dzień w roku, który poświęcony jest wyłącznie nierasowym psom. Dniem tym jest 25 października, właśnie wtedy obchodzimy Dzień Kundelka. Jest to nieformalne święto, które zostało ustanowione dzień po uchwaleniu ustawy dotyczącej ochrony zwierząt, która weszła w życie 21 sierpnia 1997 roku. W tym dniu schroniska dla zwierząt organizują dni otwarte, aby ludzie mogli przyjść i przygarnąć pod swoją opiekę bezpańskie psy, także te nierasowe.

 

Najczęściej naszymi wiernymi przyjaciółmi są psy. Niekiedy są one krzywdzone przez nas – ludzi, a także przez los, jaki ich spotkał. Często zwierzęta takie są oddawane do schronisk, ponieważ ludzie nie chcą kundelka, lecz wybierają psy rasowe. Jeśli zdecydujemy się na wzięcie czworonożnego przyjaciela pod opiekę, musimy pamiętać o jego potrzebach i w żadnym wypadku nie możemy go zaniedbywać. Kundelek, za naszą miłość do niego i pamięć o nim, z pewnością odwdzięczy nam się przywiązaniem i merdającym ogonkiem.

Czytaj więcej: 25 października - Dzień kundelka

Wegetarianizm, z czym to się je?

Czym jest wegetarianizm, chyba każdy wie, ale żeby rozjaśnić ewentualne wątpliwości, zaczniemy od krótkiej definicji. Wegetarianizm to dieta roślinna dopuszczająca produkty odzwierzęce takie jak jajka czy mleko. Jedynym więc produktem, które wyklucza, jest mięso zwierząt.

W dzisiejszych czasach nie jest trudno unikać mięsa, mamy bowiem tak wiele zamienników, które pozwalają nam prowadzić zdrową, zbilansowaną dietę, że tak naprawdę łatwo jest nam coś przygotować, planując bezmięsny posiłek. Głównym problemem wegetarian jest uzupełnianie białka, chociaż myślę, że słowo problem jest tutaj mocnym nadużyciem, gdyż wystarczy wiedzieć, co zawiera duże ilości białka, a są to przede wszystkim strączki czy produkty mleczne. Nie znaczy to jednak, że życie bez mięsa jest proste. Istnieje wiele sytuacji, w których nadal coraz większa grupa ludzi jest pomijana. Problematyczne mogą być na przykład wyjścia do restauracji czy nawet jedzenie typu fastfood. W takich miejscach często osoby niejedzące mięsa mogą poczuć się wykluczone. Kuchnia polska w głównej mierze opiera się na różnego rodzaju mięsach.

Czytaj więcej: Wegetarianizm, z czym to się je?

Zero waste

Zero waste to, w dosłownym tłumaczeniu, „brak śmieci” lub „brak marnowania”. Zakłada ograniczanie śmiecenia na wielu etapach – od zakupów, poprzez użytkowanie, aż po zagospodarowywanie resztek. Zapoczątkowała go Bea Johnson. Wnosząc tę zasadę do życia, człowiek unika generowania śmieci lub stara się to robić w jak najmniejszym stopniu, by chronić naszą planetę przed jeszcze większym zanieczyszczeniem. Spośród innych ruchów proekologicznych wyróżnia go idea 7R, czyli 7 punktów, których należy przestrzegać, by jak najbardziej „odciążyć” naszą planetę.

 

Refuse (odmawiaj) – Czy kolejna plastikowa reklamówka jest niezbędna w Twojej, jak mniemam, dużej kolekcji w domu? Czy oferta reklamowa, którą bierzesz z grzeczności a za rogiem wyrzucasz do śmietnika to dobre wykorzystanie papieru? Czy mądre jest kupowanie „ECO jabłka” w zupełnie nie-ECO plastikowym opakowaniu? Nie bój się powiedzieć nie!

Reduce (ograniczaj) – Czy kolejna bluzka, która niczym nie różni się od tych 20, które już masz w domu, jest niezbędnym zakupem? Może jest ona tylko pretekstem do wyrzucenia poprzedniej? Nie musisz mieć koszulek we wszystkich kolorach tęczy – basic zawsze będzie modny. ;)

Czytaj więcej: Zero waste

Szczepionki – chronią czy szkodzą?

Szczepionki to temat, który w społeczeństwie wywołuje skrajne emocje i liczne konflikty. Po jednej stronie są osoby, które uważają, że szczepienia są niezbędne do długiego i zdrowego życia, po drugiej zaś znajdują się ludzie, którzy wierzą w to, iż szczepionki bardziej szkodzą, niż pomagają.

Szczepionki od samego początku wzbudzały skrajne emocje, jednak nasiliły się one w 1998 roku, kiedy na łamach szanowanego, medycznego pisma „The Lancet” pojawił się pewien artykuł. Jego autorem był naukowiec, dr Andrew Wakefield. W swoim tekście udowadniał on związek między szczepionką MMR a autyzmem. Podstawą, na której oparł to twierdzenie, było wykonane wcześniej “badanie”.

Początkowo, mogłoby się wydawać, że to wystarczający dowód, jednak badanie to było nieprawidłowo przeprowadzone, a wyniki zostały sfałszowane przez lekarza. Brało w nim udział 12 dzieci, z czego aż 5 wykazywało niepokojące objawy, jeszcze przed podaniem szczepionki, co nie zostało uwzględnione w raporcie.

      

Ponadto, doktor zafałszował prawdę w zapisywanych wynikach. Mówił on o niepokojących zmianach na poziomie komórkowym i stanach zapalnych, które nie występowały. Przekłamywał również czas, po jakim pojawiły się niepokojące objawy, tak jak w raporcie wspomniano o wystąpieniu objawów po 6 dniach od podania badanej szczepionki, podczas gdy u dziecka objawy, które zaniepokoiły matkę, pojawiły się ponad 6 miesięcy później.

Czytaj więcej: Szczepionki – chronią czy szkodzą?

Pingelap, czyli wyspa bez kolorów

Wyspa Pingelap to znajdujące się w Mikronezji dość wyjątkowe miejsce. Wyróżnia ją nie tylko barwny, egzotyczny krajobraz. Nazywana jest również potocznie „Color Blind Island”, czyli „Wyspa ślepoty na kolory”. Owa nazwa została jej przypisana poprzez częste występowanie achromatopasji, czyli schorzenia układu wzrokowego.

Wada spowodowana jest brakiem bądź upośledzeniem funkcji czopków, które są odpowiedzialne za widzenie barw, widzenie ostre oraz „widzenie dzienne” (fotopowe). Poprzez uszkodzony układ wzrokowy, odpowiedzialny za widzenie dzienne, osoba chora znacznie lepiej widzi w trakcie nocy. Rozróżnia ona różne typy światła i łatwiej jej dostrzegać detale. Jest to choroba, którą możemy nabyć poprzez geny lub w wyniku różnych uszkodzeń i chorób. Występuje ona zaledwie u 0,005% populacji, na wspomnianej wyspie zaś cierpi na nią aż 10% jej mieszkańców.

Czytaj więcej: Pingelap, czyli wyspa bez kolorów

Rozwój motoryzacji a ekologia

Odkąd Henry Ford zmotoryzował świat swoim modelem T, samochód towarzyszy człowiekowi prawie całe życie. Od rodzinnych SUV-ów, przez popularne samochody dostawcze, aż po wybitnie sportowe super auta – to wszystko utożsamiamy ze współczesną motoryzacją. Jednak czy przypadkowo ponad 100 lat temu nie otworzyliśmy drzwi wielkiej katastrofie ekologicznej, która może czekać nas w najbliższym czasie? Czy rozwój technologii jest w stanie zapobiec prawdopodobnej tragedii?

Przede wszystkim należy przyjrzeć się, jak motoryzacja działała kiedyś i jak działa teraz, by wiedzieć, jak należy postąpić w przyszłości. W przeszłości przez długi czas mieliśmy do dyspozycji trzy rodzaje silników: diesla, LPG i benzynę. LPG, choć najtańsze w eksploatacji, bardzo szkodzi układowi napędowemu, dlatego jest zdecydowanie rzadziej wybierane niż benzyna czy diesel. Ludzie woleli diesla ze względu na niższą cenę paliwa. Jednak brak szczegółowych norm emisji spalin sprawił, że ówczesne samochody osobowe z silnikiem diesla potrafiły wyprodukować 3 razy więcej zanieczyszczeń niż obecne silniki tego typu. Od lat 90–tych UE zaczęła zdecydowanie surowiej podchodzić do problemu związanego z emisją spalin. Obecnie, jeśli chodzi o normy narzucane przez Unię, można powiedzieć, że ustawa goni ustawę. Nowoczesne normy są bardzo rygorystyczne. Pomimo iż silniki diesla wyraźnie uległy zmianie, to nadal produkują więcej zanieczyszczeń niż benzyna. Chociaż więcej w kontekście ilości to niezbyt trafne określenie. Chodzi o to, że diesel produkuje wyraźnie bardziej toksyczne spaliny. Należy też dodać, że silniki benzynowe są bardziej żywotne od tych na zwykłą ropę. Ponadto, reputacja diesli została w 2015 roku mocno nadszarpnięta ze względu na aferę związaną z zaniżaniem wyników emisji spalin w oficjalnych raportach przez Volkswagena. Potem okazało się, że w ten proceder zamieszane były także inne koncerny takie jak Skoda czy sam Mercedes.

Czytaj więcej: Rozwój motoryzacji a ekologia

Radomski sport

Fotel lidera zostaje w Radomiu!

Po bardzo emocjonującym sobotnim meczu ze Stalą Mielec klub sportowy Radomiak został liderem Fortuna 1 ligi. Popularni "Zieloni" w hicie kolejki nie dali złudzeń faworyzowanej drużynie z Podkarpacia, wygrywając z nią 2:0. Bohaterem spotkania został Patryk Mikita, który zdobył dla swojej drużyny aż dwa gole. Podopieczni Dariusza Banasika przez cały czas kontrolowali przebieg meczu. W pomeczowych wywiadach wspólnie przyznali, że kluczem do zwycięstwa było zaangażowanie wszystkich zawodników zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. Już w kolejną sobotę odbędzie się następna kolejka pierwszej ligi, w której „Zieloni” podejmować będą ekipę Wigry Suwałki, znajdującą się aktualnie na trzynastym miejscu w tabeli. Miejmy jednak nadzieję, że i tym razem będziemy mogli cieszyć się ze zwycięstwa klubu z Radomia!

Czytaj więcej: Radomski sport