***

wszystkie moje wiersze
piszę do kogoś
jak listy
pełne łez

Czytaj więcej: ***

Drogi Czytelniku!

Radom, 22.09.2015

Drogi Czytelniku!

List, który czytasz, jest adresowany właśnie do Ciebie. Nie został zapakowany w schludną kopertę ani elegancko wykaligrafowany, nawet nie był dostarczony przez listonosza. Wybacz mi to, nie znam Twojego adresu. Oczywiście, nie oczekuję również na niego odpowiedzi. Ale proszę, rozważ we własnym sumieniu, czy pisałeś kiedykolwiek list inny niż te na klasowym wypracowaniu w szkole podstawowej? Czy wysłałeś komuś kiedyś zapisaną myślami kartkę? A może kiedyś miałeś okazję czytać list od innego nadawcy niż państwowe instytucje domagające się np. zgłoszenia po odbiór dokumentów?

Czytaj więcej: Drogi Czytelniku!

Carpe diem, czyli... Jak żyć pełnią życia...?

Zapewne każdy z nas chciałby, by najprzyjemniejsze chwile trwały wiecznie. Czyż nie?

Na świecie żyją miliony ludzi, którzy dążą do osiągnięcia w swoim życiu sukcesu, zarówno zawodowego (w pracy, w szkole), jak i duchowego (być szczęśliwym, uszczęśliwiać). Jednym, mądrym zdaniem:

„Wszyscy dążymy do bogactwa materialnego i metafizycznego”.

Czytaj więcej: Carpe diem, czyli... Jak żyć pełnią życia...?

Jak dzisiaj panna Bennet oceniłaby pana Darcy`ego?

Lizzy Bennet i pan Darcy to bohaterowie najsłynniejszej powieści Jane Austen - „Dumy i uprzedzenia”. Historia znana i dość oklepana, przypominająca w dość znacznym stopniu Kopciuszka. Biedna dziewczyna i bogaty facet, trochę perypetii po drodze, co oczywiście nie przeszkadza na koniec dotrzeć do ołtarza. Ale ja nie o tym.

Czytaj więcej: Jak dzisiaj panna Bennet oceniłaby pana Darcy`ego?

"Masa o pieniądzach polskiej mafii"

"Było, minęło.." - tymi słowami kończy się publikacja będąca wynikiem współpracy najpopularniejszego świadka koronnego w Polce, Jarosława "Masy" Sokołowskiego, z dziennikarzem Arturem Górskim.

"Było, minęło.." - ten cytat jest trafnym podsumowaniem niewyobrażalnej fortuny, jaką dysponowała polska mafia. W jaki sposób Pruszków doszedł do pieniędzy? Na co gangsterzy wydawali swój majątek? Jakie były zasady podziału zysków? I w końcu - co stało się z tą gotówką, gdy gang został rozbity, a jego poszczególni członkowie albo zamordowani, albo aresztowani? Na te i inne pytania odpowiedzi ma przynieść książka "Masa o pieniądzach polskiej mafii". Ma przynieść i rzeczywiście przynosi. Ukazana w formie wywiadu rzeki z najsłynniejszym chyba świadkiem koronnym naszego kraju Jarosławem Sokołowskim ps. „Masa”, ważnym i wpływowym członkiem tzw. mafii pruszkowskiej, jednej z najgroźniejszej tego typu organizacji przestępczej w tej części Europy.

Czytaj więcej: "Masa o pieniądzach polskiej mafii"

Znaczenie kultury w walce o zachowanie tożsamości narodowej

Miesiąc temu bojownicy z samozwańczego Państwa Islamskiego dokonali zniszczenia starożytnej pogańskiej świątyni Baalszamina w Palmyrze, mieście leżącym na terytorium Syrii. Budowla licząca prawie dwa tysiące lat w kilka chwil została zamieniona w gruzy. Zabytek był wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W ramach walki kulturowej zamordowali również znanego archeologa Chaleda al-Assada, który od lat zajmował się badaniami w Palmyrze. Przeprowadzili brutalną egzekucję, a pozbawione głowy ciało naukowca wystawili na widok publiczny. Terroryści opanowali miasto w maju bieżącego roku i popełnili także inne zbrodnie, m.in. zabili dwudziestu pięciu syryjskich żołnierzy, najbardziej szokuje fakt, że śmiertelne strzały wymierzyli młodzi chłopcy zaślepieni nienawiścią.

Czytaj więcej: Znaczenie kultury w walce o zachowanie tożsamości narodowej

Orońsko

Orońsko jest to niewielka miejscowość położona 15 km od Radomia. Mówi się, że jest niewyczerpanym skarbcem obiektów przyrodniczych, historycznych, kulturowych. Był to niegdyś teren należący do wybitnego polskiego artysty - Józefa Brandta, którego ulubioną tematyką prac były obrazy z życia polskiego rycerza. Artysta był batalistą, fascynował się końmi, uważał, że to boskie stworzenia i często umieszczał je jako główne postaci swoich prac.

Czytaj więcej: Orońsko

Road to nowhere...

W dzisiejszych czasach w internecie pełno jest... muzyki. Brzmi to bardzo ogólnie, ale czy którykolwiek z uczniów naszej szkoły nie pobierał ulubionych piosenek bezpłatnie z serwisów internetowych? Czyż nie jest to korzystniejsze? Niejednokrotnie można spotkać się z oburzeniem wśród twórców, którzy to potępiają. Mają nadzieję, że słuchacze i fani: „wesprą nas, kupią sobie oryginalną płytę, a nie ściągną z netu, jak to większość, niestety, robi” - skomentował w jednym z wywiadów Paweł „Drak” Grzegorczyk, lider zespołu Hunter.

Poza super popularnymi kanałami zagranicznych artystów rozpoznawalnych na skalę światową, istnieje również ich mniej znany odsetek – są to tzw. jutuberzy, którzy udostępniają swoje interpretacje poszczególnych utworów, jak również promują własną twórczość. Jedną z takich właśnie artystek jest gitarzystka Aleksandra Szmeja, z którą udało mi się przeprowadzić wywiad!

Czytaj więcej: Road to nowhere...

Hellbound "Wersety"

Początki istnienia każdego zespołu są podobne. Grupa przyjaciół zamyka się w garażu i zaczyna coś tworzyć. Najczęściej taką historię możemy przeczytać na pierwszych kartkach biografii znanych kapel. Ktoś jednak musi odkrywać niszowe talenty. Manewrując po klubowych koncertach, możemy natrafić na wiele interesujących propozycji. Najważniejszy jednak jest sukces. Na przykład wydanie własnej płyty.

Czytaj więcej: Hellbound "Wersety"