"Co Ty wiesz - w nogach śpisz"

Poświęcanie czasu i miejsca na łamach tego wdzięcznego periodyku w celu utyskiwania na kondycję naszego języka ojczystego, choć z pewnością byłoby słuszne i uzasadnione niepodważalnymi argumentami, zupełnie mijałoby się z celem. Napisano już o tym grube tomy i kto tylko chce, ten nawet nie wychodząc z domu, wszystkiego się dowie.

Czytaj więcej: "Co Ty wiesz - w nogach śpisz"

Wiosenne porządki na półce z książkami

Nadszedł marzec – czas nie tylko pierwszych słonecznych dni Świąt Wielkiej Nocy, ale też czas, kiedy – jak się zwykło mawiać – wszystko budzi się do życia, choć pogoda za oknem zdaje się temu przeczyć i zachęca nas raczej do słodkiego lenistwa, niż wysiłku fizycznego czy pierwszych wiosennych porządków. Ja jednak zmobilizowana faktem, że 3 marca obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Pisarzy, a 21 będziemy świętować nie tylko Dzień Wagarowicza, ale także Międzynarodowy Dzień Poezji, postanowiłam zacząć przedświąteczne porządki od przejrzenia półek z książkami. Znalazłam kilka naprawdę ciekawych pozycji – w sam raz na wiosenną pluchę za oknem.

Czytaj więcej: Wiosenne porządki na półce z książkami

27 marca - Międzynarodowy Dzień Teatru

27 marca… zapewne większości ludziom ta data z niczym szczególnym się nie kojarzy, a tymczasem…

„Ty i ja, teatry to są dwa…” - jak napisał w jednym ze swych utworów Edward Stachura. 27 marca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Teatru – pomostu, który od czasów antycznych łączy świat scenicznej kreacji z widzem.

Czytaj więcej: 27 marca - Międzynarodowy Dzień Teatru

Od małpy do człowieka - od człowieka do maszyny!

Kaśka wstaje każdego dnia o 5.30. Odwraca się na drugi bok i sięga po najnowszy model iPhone'a. Sprawdza Facebooka, pocztę, wiadomości, kto dzwonił, a kto nie. Zajmuje jej to około 10 minut. Dopiero potem udaje się do łazienki i do kuchni na śniadanie. Ubiera się, pakuje do szkoły. Ale cały czas w ręce trzyma iPhone'a. Cały czas jest jej potrzebny.

Czytaj więcej: Od małpy do człowieka - od człowieka do maszyny!

Upokorz mnie, proszę, błagam!

Świat, w którym żyjemy, jest dziwny. My jesteśmy dziwni, nasze zachowanie. Ludzie sami siebie upokarzają lub dają się znieważyć innym. W końcu, kto z nas nie chciałby być popularny w całym kraju bądź na świecie? Znany z idiotyzmu, tandety, głupoty itd. Można w nieskończoność wyliczać rzeczowniki opisujące stan ludzkiego umysłu w XXI wieku, który popycha ku decyzji wzięcia udziału w jednym z talent show, nie posiadając żadnego szczególnego daru. Bo czemu nie?

Czytaj więcej: Upokorz mnie, proszę, błagam!

Oscar to nie wszystko

Kilkanaście dni temu minęła ekscytacja związana z Oscarami. Purpurowe dywany lekko wyblakły. Gwiazdy, gwiazdeczki i… wróciły do swoich luksusowych apartamentów. Teraz możemy więc na spokojnie przejść do oceny filmów, które zostały nagrodzone - słusznie lub nie.

Czytaj więcej: Oscar to nie wszystko

Reverse

Ostatnio sporo mówi się o kinie. Niedawne rozdanie przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej najbardziej prestiżowej nagrody filmowej – Oscarów, Złote Maliny, premiera „Syberiady” oraz wyczekiwanych „Tajemnic Westerplatte”, uff... słowem: dzieje się.

Czytaj więcej: Reverse

Powrót do przeszłości, cel: moda lat 50. XX w.

W okresie powojennym następuje przełom. Kobiety stawiające na wygodę, wybierające luźne, pozbawione kształtu stroje, chcą czegoś nowego, seksownego. Jest to spowodowane rozwojem przemysłu i większymi zarobkami. Kobiety harujące w fabrykach przemieniają się w gospodynie domowe i ich pragnieniem staje się emanowanie kobiecością.

Czytaj więcej: Powrót do przeszłości, cel: moda lat 50. XX w.

Prawdziwy artysta broni się sam

W dzisiejszych czasach być artystą jest bardzo trudno. Liczne wywiady, sesje zdjęciowe, ciągłe odpędzanie się od paparazzi. Ponadto, ciągle trzeba udowadniać, że tym artystą się jest – i hej, nie nadano sobie tego tytułu samemu! W dodatku liczne stada groupie, które bronią zawzięcie swojego idola przed innymi, jednocześnie udowadniając, że jest on najlepszy… ale po co? Czy wielcy artyści musieli udowadniać przed innymi przez cały czas swój geniusz? Oczywiście, że nie. Artysta, niezależnie jaki, zawsze broni się sam.

Czytaj więcej: Prawdziwy artysta broni się sam

„Ten nie robi błędów, kto nic nie robi”

Nie będę opisywać kariery Grzegorza, jako piłkarza, bowiem wiadomo - reprezentant Polski za czasów „Orłów Górskiego”, król strzelców Mistrzostw Świata '74, zawodnik, który w każdej chwili mógł rozstrzygnąć losy meczu. Warto jednak bliżej przyjrzeć się jego działalności po zakończeniu piłkarskiej kariery, a konkretnie jego niezbyt udanej przygodzie z PZPN. Z pewnością dla wielu z nas, na swój sposób, była to starsza wersja polskiego Mario Balotelliego!

Czytaj więcej: „Ten nie robi błędów, kto nic nie robi”