Recenzja francuskojęzycznego spektaklu

Jakiś czas temu miałam przyjemność, wraz z innymi uczniami naszego liceum, obejrzeć przedstawienie w języku francuskim. Kiedy wchodziliśmy na salę, nie wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać. Nasze zwątpienie nie wynikało jednak z nieznajomości języka francuskiego na dobrym poziomie, problem ten rozwiązał ekran, na którym wyświetlały się przetłumaczone dialogi wypowiadane przez bohaterów.

Przedstawienie rozpoczęło się nawiązaniem do ochrony środowiska i wręcz zasypano nas informacjami dotyczącymi marnowania produktów przez człowieka. Pierwsza myśl, która pojawiła się w mojej głowie to ,,kolejne nudne przedstawienie o ekologii”. Nic bardziej mylnego. Było to jedynie wprowadzenie do głównego problemu poruszanego w sztuce. Prawie 10-letnia Nana za parę dni obchodzi urodziny. Jest to dziewczynka poważna jak na swój wiek i ma dość osobliwy gust muzyczny. W pewnym momencie swojego życia Nana zaczyna dostrzegać problemy związane z jej przyszłością. Wraz ze swoim bratem Piórkiem i koleżanką rozpoczynają bunt. Sprzeciwiają się dorosłym i ogłaszają strajk buziaków i nie chcą żadnej czułości.

W przedstawieniu występują jedynie trzy osoby. Jest to grupa aktorów z Belgii. Warto wyróżnić rolę jednej z kobiet grającą jednoczenie przyjaciółkę głównej bohaterki i jej mamę. Jej transformacja za pomocą jedynie pary okularów jest niesamowita. Sposób gry, mimiki i gestów robi wrażenie. Aktorzy grający Nanę i Piórko wczuli się w granych bohaterów i starali się przekazać sposób myślenia kilkuletniego dziecka. Niekorzystnym aspektem spektaklu był minimalizm scenograficzny, który nie oddawał odpowiedniego charakteru przedstawienia. Natomiast jego największą zaletą była zdecydowanie oprawa muzyczna. Rockowe utwory Nirvany, grane na żywo przez polskiego gitarzystę, nadały świetnego klimatu buntu. Po całej sztuce nastąpił moment rozmowy z aktorami i reżyserem. Dzięki temu mogliśmy dowiedzieć się, że sztuka powstawała 5 lat, a jej inspiracją były prawdziwe wydarzenia.

Uważam, że sztuka ta była naprawdę ciekawym przeżyciem. Poza aspektem językowym, spektakl poruszał ważne kwestie dotyczące życia każdego z nas. Skłoniła ona do refleksji nad otaczającym nas światem i pozwoliła ujrzeć świat widziany oczami dziecka. Był to świetnie spędzony czas, dzięki któremu jestem bogatsza o nowe doświadczenie.

 

Olga Sołtykiewicz, kl. 1C