Francuska suita

Kilkanaście lat temu na rynku wydawniczym ukazało się dzieło Francuska suita, które szybko ogłoszono mianem arcydzieła, a jego autorka - Irène Némirovsky zdobyła pośmiertnie sławę znacznie większą od tej, jaką cieszyła się za życia. Niedokończony rękopis powieści spisany w latach 1941-1942 przetrwał wojenną zawieruchę w starej walizce pośród pamiątkowych zdjęć i dokumentów. Według początkowych zamierzeń pisarki książka miała stanowić obraz okupowanej Francji oraz jej mieszkańców.

Życie Irène Némirovsky było niemniej interesujące niż koleje losu wykreowanych przez nią bohaterów. Urodziła się w zamożnej rodzinie żydowskiej mieszkającej w Kijowie, lecz nigdy nie zaznała rodzinnego ciepła. Ojciec, jeden z najbogatszych bankierów w Rosji oraz skupiona na sobie matka nie poświęcali swojej jedynaczce większej uwagi. Irène odebrała staranne domowe wykształcenie, władała biegle kilkoma językami, w tym polskim, a swoją przygodę z pisarstwem rozpoczęła w wieku czternastu lat. Spokojne, beztroskie dzieciństwo zakłócił wybuch rewolucji październikowej, Némirovscy uciekli do Finlandii, a wraz z postępującą falą bolszewizmu przenieśli się do Szwecji. Ostatecznie osiedlili się w Paryżu, gdzie kontynuowali wystawny styl życia. Po ukończeniu studiów na Sorbonie Irène zaczęła publikować bajki i opowiadania, lecz prawdziwy rozgłos przyniosła jej powieść David Golder, zekranizowana w 1930 roku.

Ważnym problemem, który znalazł odzwierciedlenie w jej twórczości, była kwestia tożsamości narodowej. Irène była rosyjską emigrantką o żydowskich korzeniach, jednocześnie nie wyznawała żadnej religii, choć z konieczności przyjęła chrzest wraz z dziećmi dla własnego bezpieczeństwa. Mimo znaczących sukcesów literackich oraz emocjonalnego przywiązania do Francji, nie przyznano jej obywatelstwa ze względu na rosnące nastroje antysemickie w latach 30. Co paradoksalne, Irène nigdy nie czuła się związana ze społecznością żydowską, chociaż nie ukrywała przed światem swojego pochodzenia. W swoich utworach wielokrotnie krytykowała Żydów, posługując się charakterystycznymi dla tamtego czasu stereotypami. Szczególną niechęć budziło w niej przeświadczenie o ich pazerności oraz miłości do pieniędzy zastępującej wszystkie inne uczucia.

Podejmując się stworzenia Francuskiej suity, autorka miała ambitny plan napisania pięcioczęściowej powieści wojennej wzorowanej na Wojnie i pokoju oraz V Symfonii Beethovena. Chciała w monumentalny sposób przedstawić przekrój francuskiego społeczeństwa oraz losy okupowanej Francji, unikając przy tym schematycznego podziału na czerń i biel ani nie opowiadając się po żadnej ze stron. To właśnie obiektywizm oraz niesamowity zmysł obserwacji pisarki zadecydowały o autentyzmie powieści. Irène Némirovsky nie skupiła się na uwydatnieniu okrucieństwa wojennych realiów, lecz ukazaniu ludzkich zachowań w obliczu zagrożenia. Najbardziej szokuje utrata wrażliwości i obojętność wobec krzywdy drugiej osoby, w tym przypadku brutalność odgrywa rolę drugorzędną.

Francuska suita nigdy nie została ukończona, pisarka zdążyła napisać jedynie dwie części. Pierwsza z nich, Czerwcowa burza, opisuje ucieczkę mieszkańców Paryża na wieść o nadciągającej armii niemieckiej. W ogarniętym chaosem tłumie dokonuje się weryfikacja moralnych postaw oraz hierarchii wartości, czasem lęk przed utratą majątku dominował nad instynktem przetrwania. Z kolei druga przedstawia wręcz idylliczny obraz francuskiego miasteczka zmącony przez przybycie niemieckiego pułku. Stosunek Francuzów do okupanta był skrajnie odmienny, jedni odnosili się do żołnierzy z tłumioną wrogością, inni z niechęcią bądź ciekawością, a niektórzy, co kontrowersyjne, ku zgorszeniu reszty społeczności próbowali znaleźć z nimi wspólną płaszczyznę porozumienia.

Bardzo ciekawym źródłem wiedzy o prywatnych poglądach Irène Némirovsky są jej notatki, w których zawarła własne spostrzeżenia na temat politycznej sytuacji we Francji oraz nakreśliła dalsze losy bohaterów powieści. Niemal z pedantyczną dokładnością planowała najdrobniejsze szczegóły fabuły, przejawiając w ten sposób niezwykłą samodyscyplinę. Pisarka była negatywnie nastawiona do idei wojny, która według jej definicji służyła jedynie utrzymaniu tyranii jednostek.

Lekturze tej powieści towarzyszy ogromne uczucie przygnębienia z powodu dramatyzmu losów autorki, która została aresztowana w lipcu 1942 roku, a niespełna miesiąc później zmarła w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. Irène Némirovsky zdawała sobie sprawę ze swojego położenia, wiedziała, że padnie ofiarą hitlerowskiej eksterminacji, ale nie zdecydowała się na ucieczkę bądź ukrywanie się. Starannie zabezpieczyła losy swoich dzieci, spisała testament, a także korzystała z koneksji. Jej mąż Michel Epstein podejmował daremne próby odnalezienia ukochanej żony, lecz wkrótce także został zamordowany. W tej sytuacji opublikowanie prywatnej korespondencji pisarki z lat 1936-1942 może wydać się czymś niewłaściwym, naruszającym intymną sferę człowieka. Nie sposób patrzeć na tę tragiczną śmierć przez pryzmat Holocaustu; śledząc jej biografię, widzimy konkretną osobę, kobietę obdarzoną wielkim talentem literackim, a także szczęśliwą matkę dwóch córeczek, która w przyszłości mogłaby stworzyć kolejne wspaniałe dzieła.

Francuska suita stanowi inspirację do dyskusji na temat losów Francji w czasie II wojny światowej, a także jest kolejnym przykładem tego, że wojna zawsze oznacza upadek moralny społeczeństw, wyzwala ukryte pokłady agresji oraz przynosi ogromne cierpienie i wiąże się z osobistymi dramatami jednostek, czego doskonałym przykładem jest tragiczny koniec samejIrène Némirovsky.

 

Jagoda Sobolewska, kl. 3C

 

 

Źródło informacji biograficznych: Irène Némirovsky, Francuska suita, wyd. Albatros, 2006 rok.
Źródło zdjęcia: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35684/francuska-suita