***

Szukam inspiracji.
Kolory zbierają się
W załamaniach ust
Zamiast słów.
Każda metafora
Jest zbyt dosłowna.
Każde przemilczenie
Mówi za dużo.
Występuję z brzegów
Jak rzeka,
Wsiąkam.
Obrazom w mojej głowie
Brakuje kształtu,
Kontury rozmyły się
Ze starości
Próbuję je zastąpić,
Oglądając życie
Przez zmrużone powieki.
Myślisz: „o czym jest ten wiersz?"
O tym jak go nie ma.

 

 

 

Dominika Gumowska, kl. 2A

 

 

 

 

 

Czytaj więcej: ***

Pomiędzy estetyką a duchowym pięknem

Współcześnie możemy zaobserwować, że odrzucamy wszystko to, co - według niektórych - jest nieestetyczne bądź zaburza pozytywne postrzeganie otaczającej nas rzeczywistości. Problem w tym, że często są to rzeczy ludzkie, np. kalectwo, które absolutnie nie powinny być tematem tabu. Podobna tendencja występuje w środkach masowego przekazu, gdzie idealizacja świata dawno przekroczyła granice zwykłej przesady. Niestety, nie wiąże się to jednocześnie ze wzrostem standardów w słowie pisanym i mowie, a także przekazywaniem wartościowych treści, wprost przeciwnie, następuje degradacja komunikacji międzyludzkiej. Ukazywane przez media wykreowane, sztuczne wzorce silnie oddziałują na sferę społeczną i często niosą za sobą negatywne skutki.

Czytaj więcej: Pomiędzy estetyką a duchowym pięknem

Bezdroża pozorów

5 marca Michał Szpak wygrał polskie eliminacje do 61. Konkursu Piosenki Eurowizji, który odbędzie się 10, 12 i 14 maja 2016 w Sztokholmie. Wokalista zdominował konkurencję, uzyskując 35,89% poparcia telewidzów. Jednak nie zwycięstwo Szpaka, ale reakcja mediów była dla mnie zaskoczeniem. Tabloidy, jeszcze kilka lat temu ośmieszające androgyniczną urodę piosenkarza i jego osobliwe zachowanie na scenie, po ogłoszeniu wyników rozpisywały się o atutach młodego artysty, opisywały jego dzieciństwo, wychwalały czystość wokalu.

Czytaj więcej: Bezdroża pozorów

Szukając tożsamości

„Po porodzie nam odcięli
stały dopływ miłości
i tak z pępowiną w ręce
szukamy tożsamości
by wyjść poza nawias
i punkt na wykresie
nie jesteśmy cyfrą
wpisaną na marginesie”
~Luxtorpeda, „Ostatni”

 

Kiedy ostatnio zrobiłeś coś po raz pierwszy? Coś innego, coś, co oddzieli cię od reszty, wyróżni, a może sprawi, że poczujesz się wolny? Wydaje mi się, że dawno temu. Albo tylko raz, jeden, jedyny. Zapomniany. Bardzo rzadko decydujemy się na „radykalne” kroki w naszym życiu. Dlaczego? „Bo nikt tak nie robi, bo to dziwne, bo nie wypada…” Tak przyzwyczailiśmy się do pewnego schematu życia, że nie dopuszczamy żadnego innego. Ale kto ustalał ten porządek? Po skończeniu szkoły średniej powinniśmy iść na studia albo zyskać jakąś pracę (w której zarabiamy najniższą pensję w kraju), potem zaręczyć się ze swoją drugą połówką i koniecznie wyjść za nią przed skończeniem 30 lat (stara panno!). Dzieci powinniście mieć rok, dwa lata po ślubie. Jeżeli nie, to pewnie się nie kochacie. Powinieneś utknąć w pracy, w której zarabiasz całkiem dobrze, ale jej nienawidzisz. No, ewentualnie dostać pracę, której nie dość, że nie lubisz (wybrałeś ten kierunek w życiu, bo „się opłaca”), to jeszcze zarabiasz tyle, że ledwo starcza ci na najpotrzebniejsze rzeczy.

Czytaj więcej: Szukając tożsamości

Depresja wśród młodych

W dzisiejszych czasach depresja bardzo często dotyka młodych ludzi. Przyczyny są różne, np. silny stres spowodowany szkołą, nieszczęśliwa pierwsza miłość, problemy z rówieśnikami czy też z rodzicami. Depresję da się wyleczyć, ale zajmuje to trochę czasu. Większość młodych nawet nie wie, że ma depresję, co przyczynia się do samobójstw, o których teraz tak dużo się słyszy. Gdy rodzice w samą porę dostrzegą, że z ich dzieckiem jest coś nie tak, wtedy stosują leki przeciwdepresyjne czy też psychoterapię, która w dużym stopniu pomaga. Nastolatek nigdy nie chce mówić o swoich problemach. Wynika to ze strachu, opinii innych ludzi – którzy to krytykują, bo sami nie zmagali się z taką chorobą, więc nie wiedzą, jak to jest – bądź też braku zaufania do drugiej osoby. Cierpiący na depresję często uważa, że rozmowa nie jest mu potrzebna, gdyż sam może się uporać z tym, co go dręczy. Czasami się udaje samemu to zwalczyć, ale częściej to nie pomaga, tylko pogarsza sytuację.

Czytaj więcej: Depresja wśród młodych

Żydzi w Radomiu

Spacerując ulicami miasta znanego mi od kołyski, rzadko zastanawiam się, jak wyglądało ono kilkadziesiąt lat temu lub jeszcze dawniej. Ilu ludzi biegało po tym samym bruku Starego Miasta i do jakich celów zmierzali. Co czuli przechodnie, w jaki sposób wtedy postrzegano Radom.

Zgłębiając historię miasta, zawsze szczególnie przyciągało mnie codzienne życie, czyli ludzie i ich problemy. Na początku dwudziestolecia międzywojennego niemal co trzeci mieszkaniec Radomia był Żydem, a więc starozakonni stanowili dużą część lokalnej społeczności. Istniały żydowskie szkoły i stowarzyszenia, wydawali także swoją prasę.

Niestety, spokojna rzeczywistość dwóch współpracujących w Radomiu narodowości nie trwała długo. Wkraczający do Radomia żołnierze niemieccy obcinali Żydom brody i gwałcili kobiety. Kary te miały charakter nie tylko zastraszający czy prześladowczy, ale także prowadziły do publicznego ośmieszenia. Miało to źródło w religii i kulturze Izraelitów. W judaizmie bowiem broda uważana jest za zaszczytną ozdobę twarzy. Żydzi nie tylko jej nie golili, ale starannie pielęgnowali. Broda oznaczała człowieka poważnego i wolnego. Obcięcie zaś przymusowe było znakiem pohańbienia i niewoli. Odebranie kobiecie cnoty uznawano za pozbawienie jej godności.

Czytaj więcej: Żydzi w Radomiu

Origami Kusudama - Estrella Flor

Moduł będzie składał się z dwóch części, do każdej potrzebujesz 30 prostokątów, których wymiary pozostają w stosunku 1:2 (ja używam 6 cm i 12 cm). Zaginaj wzdłuż podkreślonych linii.

1) 2) 3)

Czytaj więcej: Origami Kusudama - Estrella Flor

Miniprzegląd sportowy

Witam serdecznie wszystkich czytających i proponuję niewielką dawkę sportowych informacji z ostatnich tygodni. :)

Tenis

Mogłabym zacząć chronologicznie, jednak nie byłabym sobą, gdybym nie zaczęła od wspaniałej nowinki… Agnieszka Radwańska, jako jedyna z Polek, zakwalifikowała się do turnieju Indian Wells, który jest jednym z najwyżej punktowanych zaraz po turniejach Wielkiego Szlema. Już w 1/16 finału natrafiła na silną przeciwniczkę – Dominikę Cibulkovą. Pierwszy set wygrała 6: 3, w drugim, niestety, zwyciężyła Słowaczka 3:6. Trzecia część pojedynku rozpoczęła się niekorzystnie dla naszej zawodniczki. „Isia” przegrywała aż 2: 5. Jednak dzięki niesamowitemu opanowaniu oraz wieloletniemu doświadczeniu zdobyła 5 gemów pod rząd, kończąc set 7: 5 i wygrywając całe spotkanie. Tego nikt się nie spodziewał! Agnieszce należą się ogromne brawa!!! W 1/8 finału spotkała się z Rumunką, Monicą Niculescu - pokonała ją 2:0 (6:2,6:1). Gratulacje! 15 marca rozegra ćwierćfinał z Serbką, Jeleną Janković. Trzymajmy kciuki!

Czytaj więcej: Miniprzegląd sportowy